Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Tak też było z naszymi Feriami... Był to bardzo miły czas! Dzieci nastawiły nas pozytywnie do wszelkiego rodzaju zajęć. Były uśmiechnięte, chętne do pomocy i z bardzo dużym zaangażowaniem, brały udział w różnego rodzaju zadaniach. Tym razem, na początek, pojechaliśmy do kina. Uczestnicy ferii mieli do wyboru 2 filmy: „Lego Przygoda” oraz „Skubani” (w obrazie 3D). Mimo różnic wiekowych (bo dzieci miały od 5 – 14 lat) grupa doskonale się rozumiała. Starsi dbali o młodszych, młodsi dotrzymywali kroku starszym – było idealnie! Kolejny dzień, wykorzystaliśmy na bowling. Niektóre dzieci grały w kręgle po raz pierwszy, ale trzeba przyznać, że radziły sobie wyśmienicie! Po rozrywce, pojawił się czas na powagę i skupienie. Odwiedziliśmy bowiem Jednostkę Wojskową w Lesznie. Dzieci mogły dowiedzieć się kilku szczegółów z historii leszczyńskich Koszar, obejrzeć medale, tablice pamiątkowe a także zrobić sobie zdjęcia z żołnierzami - i uwaga – obejrzeć broń... Trzeciego dnia, uczestnicy odprężali się przy SZTUCE. Na początek skorzystaliśmy z warsztatów plastycznych, jakie odbywały się w MBWA w Lesznie. Młodsze dzieci miały za zadanie narysować to, co je otacza w życiu codziennym. Starsze natomiast, „odtwarzały” obrazy, które wisiały na ścianach w Galerii (przy pomocy kleju i kolorowego papieru). Trzeba przyznać, że wszystkie prace były wiernym odbiciem oryginałów. Przy okazji SZTUKI - następnym punktem była Miejska Biblioteka Publiczna w Lesznie, gdzie w Galerii Lochy, obejrzeliśmy przedstawienie pt. „Jaś i Małgosia”. (W wykonaniu Teatrzyku POMPON z Leszna). Przedstawienie bardzo wszystkim przypadło do gustu. W bajkowym nastawieniu, nie mogliśmy doczekać się kolejnego dnia. Czwartek to oficjalne zakończenie FERII w Wilkowicach. Na ten dzień przygotowaliśmy zajęcia survivalowe dla dzieci. Prowadzili je panowie, (znani w leszczyńskim środowisku): Krzysztof Tumko oraz Krzysztof Gerus. Dzieci mogły przechodzić po linkach, spróbować swych sił we wspinaniu się na „drabince jaskiniowej”oraz poćwiczyć sprawność ruchową - przy okazji różnych konkurencji sportowych. A na sam koniec było ognisko. (Przygotowane przez sołtysa wsi Wilkowice p. Mieczysława Reszczyńskiego). Dzieci piekły kiełbaski, była też gorąca herbata, długie rozmowy a także korzystanie z ciepłych promieni słońca. (A słońce tego dnia, doskonale się spisało!) Natomiast w Lipnie, w czwartkowe przedpołudnie, odbyło się spotkanie z Piratami z Karaibów. Para Piratów bawiła dzieci w przeróżnych konkursach, tańcach, zabawach. Balik karnawałowy, okazał się strzałem w dziesiątkę! Niektórzy bawili się nawet w przebraniach. Wszyscy byli zadowoleni a zabawom nie było końca. Piątek, to już ostatni dzień FERII. Kto z dzieci mógł, ten zjawił się w Lipnie, by uczestniczyć w wieczorze walentynkowym..Dzieci piekły pizzę i ciasteczka. Atmosfera w kuchni była doskonała. Wśród dźwięków muzyki, zapachu wypieków, w otoczeniu walentynkowych dekoracji, miło upłynęły przygotowania do wieczoru walentynkowego. Specjalnie na tę okazję, zaproszeni zostali rodzice, by obejrzeć występy sekcji wokalnej (pod kierunkiem p. Damiana Zieglera) oraz, by zasmakować dziecięcych wypieków - smakowitych ciasteczek i pysznej pizzy. FERIE zaliczamy do udanych! Frekwencja znakomita, pogoda udana, ale najważniejsze było to, że dzieci mogły odprężyć się w ten czas, naładować akumulatory, spotkać się z przygodą... Wszystko po to, aby widziały, że czas wolny można wykorzystać w przeróżny sposób. Czego, dowiedliśmy. Tak nam się wydaje...

 

 

Wrzesień 2017
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1